Wybór wózka na wakacje czy podróż samolotem to dla wielu rodziców jedna z trudniejszych decyzji zakupowych - nie chodzi już tylko o wygodę dziecka, ale też o twarde ograniczenia bagażowe, z którymi trzeba się zmierzyć na lotnisku.
Wybór wózka na wakacje czy podróż samolotem to dla wielu rodziców jedna z trudniejszych decyzji zakupowych - nie chodzi już tylko o wygodę dziecka, ale też o twarde ograniczenia bagażowe, z którymi trzeba się zmierzyć na lotnisku.
Wózek spacerowy, który waży tyle co dobrze spakowany plecak turystyczny i składa się jedną ręką do rozmiarów bagażu podręcznego - jeszcze kilka lat temu brzmiało to jak życzeniowe myślenie. Anex Air-Q sprawia, że to pytanie przestaje być retoryczne.
Zakup wózka dziecięcego to jedna z tych decyzji, która potrafi pochłonąć tygodnie badań, dziesiątki porównań i niemało nerwów. Sklepy oferują setki modeli – różniących się wagą, kształtem, rodzajem kół, systemem składania, a nawet filozofią projektowania. Problem jednak rzadko leży w samej ofercie. Leży w tym, że wielu rodziców wybiera wózek oczami, a nie codziennością. Kusi elegancka tapicerka, modny kolor, lista funkcji – a dopiero po kilku tygodniach użytkowania okazuje się, że model świetnie prezentuje się w salonie wystawowym, lecz nie radzi sobie na lokalnych chodnikach ani w klatce schodowej bloku.